Torty

Browsing posts in: Torty

Tort bezowy z kremem jeżynowym

Mar 07, 2018 0

BLATY BEZOWE:

  • 6 białek
  • 250 g cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej

Piekarnik nagrzewamy do 130 stopni. Przygotowujemy trzy blaszki (z wyposażenia piekarnika)- wykładamy je papierem do pieczenia i na każdej z nich rysujemy okrąg o średnicy 22 cm.

Białka ubijamy mikserem do sztywności. Następnie dodajemy cukier partiami, długo miksując po każdej kolejnej porcji, tak by cukier się rozpuścił i nie zgrzytał (ok 20 minut). Beza musi być bardzo sztywna, gęsta i musi mieć „szklistą” powierzchnie. Pod koniec dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok, miksujemy do połączenia. Bezę wykładamy łyżką na wcześniej przygotowane okręgi na dwóch blaszkach. Wkładamy do piekarnika i suszymy ok 1,5 h. Beza musi być chrupiąca na zewnątrz (w środku będzie miała piankową konsystencję). Wyciągamy z piekarnika i studzimy na kratce.

BLAT BEZOWO-KOKOSOWY:

  • 2 białka
  • 90 g cukru
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Białka ubijamy jak powyżej, kiedy są już dobrze ubite z cukrem, dodajemy sok z cytryny. Na koniec wsypujemy wiórki kokosowe i szybko miksujemy. Bezę wykładamy łyżką na okrąg na ostatniej blaszce.

KREM:

  • 500 g jeżyn (świeżych lub mrożonych)
  • 200 ml śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
  • 230 g mascarpone, chłodnego
  • 150 g cukru pudru

Jeżyny blendujemy, następnie przecieramy przez sito, aby pozbyć się pesteczek. Pół szklanki musu odkładamy, aby polać nim wierzch tortu, resztę odkładamy do lodówki na czas przygotowania kremu.

Serek mascarpone rozgniatamy łyżką. Schłodzoną śmietankę ubijamy do sztywna, dodajemy do niej połowę cukru pudru i dalej miksujemy. Następnie dodajemy mascarpone i resztę cukru pudru. Ubijamy. Na koniec powoli wlewamy mus jeżynowy i miksujemy do połączenia na średnich obrotach.

 

Wybieramy ładniejszy blat bezowy na górę, na drugi wykładamy połowę kremu, na to kładziemy blat kokosowy, na który wykładamy drugą połowę kremu. Całość przykrywamy wcześniej wybranym, ładniejszym blatem bezowym, polewamy odłożonym sosem jeżynowym. Tort przechowujemy w lodówce.

 

Tort Blondie waniliowo-cytrynowy

Lut 08, 2018 Posted in Torty, Wszystkie 0 Comments
Lut 08, 2018 0

SKŁADNIKI NA 1 BLAT

(do upieczenia dwóch blatów potrzebujemy x2 składników)

  • 130 g białej czekolady
  • 120 g masła
  • 2 jajka
  • 1 żółtko
  • 100 g cukru
  • 100 g mąki
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Przygotowujemy okrągłą formę o średnicy 21 cm, wykładając jej spód papierem do pieczenia. W rondlu z grubym dnem umieszczamy połamaną białą czekoladę i masło pokrojone w kostkę. Stawiamy na ogniu i rozpuszczamy, mieszając co jakiś czas. Kiedy tylko składniki się rozpuszczą i połączą zdejmujemy z ognia. W osobnym naczyniu roztrzepujemy jajka z cukrem. Dodajemy do masy czekoladowej i krótko miksujemy- do połączenia.  Mąkę i proszek przesiewamy, dodajemy do masy, delikatnie mieszamy łyżką. Ciasto wylewamy do formy, wyrównujemy, wkładamy do nagrzanego piekarnika na około 30 minut. Podobnie postępujemy z drugim blatem.

SKŁADNIKI NA KREM CYTRYNOWY:

  • 3 cytryny
  • 180 g cukru
  • 3 jajka
  • 1 żółtko
  • 90 g masła
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 125 g mascarpone

Cytryny parzymy wrzątkiem i dokładnie myjemy. Ścieramy z nich skórkę- na najdrobniejszych oczkach, następnie wyciskamy sok. W rondelku umieszczamy jajka, żółtko i cukier, miksujemy do połączenia. Dodajemy skórkę i sok z cytryny oraz masło. Do osobnego rondla nalewamy trochę wody, stawiamy na ogniu. Na rondlu z wodą stawiamy miskę z połączonymi wcześniej składnikami. Mieszamy co jakiś czas. Do szklanki wsypujemy mąkę ziemniaczaną i zalewamy 1 łyżką wody, mieszamy, następnie wlewamy do masy cytrynowej. Krem trzymamy na parze do czasu aż zgęstnieje i się zagotuje, później odkładamy do całkowitego wystygnięcia. Kiedy wystygnie miksujemy z mascarpone.

 

SKŁADNIKI NA WARSTWĘ WANILIOWĄ:

  • 100 ml kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią

Dobrze schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno, dodając pod koniec oba cukry. Przechowujemy w lodówce do czasu przekładania tortu.

 

 

Tort bezowy kawowo-żurawionowy

Lut 02, 2018 Posted in Bezowe, Torty, Wszystkie 0 Comments
Lut 02, 2018 0

SKŁADNIKI NA KREM:

(pierwszy etap przygotowania kremu wykonujemy dzień wcześniej)

  • 200 g czekolady mlecznej drobno pokrojonej
  • 250 ml śmietanki kremówki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3-4 łyżki mocnej kawy
  • dodatkowo: żurawina w syropie lub konfitura / dżem żurawinowy

Dzień wcześniej do rondelka z grubym dnem wlewamy śmietankę i pokrojoną czekoladę. Stawiamy na palniku o średniej mocy i pozostawiamy do rozpuszczenia czekolady (ale nie zagotowania!), pod koniec mieszając wszystko do rozpuszczenia. Odstawiamy z ognia i gdy masa wystygnie, wsadzamy na całą noc do lodówki. Następnego dnia zaparzamy mocną kawę (może być rozpuszczalna), miksujemy mascarpone z cukrem pudrem. Wyciągamy masę czekoladową z lodówki i ubijamy mikserem. Gdy będzie puszysta, dodajemy mascarpone i przestudzoną kawę , łyżka po łyżce. Gotowy krem odstawiamy do lodówki na czas przygotowania bezy.

SKŁADNIKI NA 2 BLATY BEZOWE:

  • 6 białek
  • 260 g cukru
  • 1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Piekarnik nagrzewamy do 130 stopni. Przygotowujemy dwie blaszki- wykładamy je papierem do pieczenia i na każdej z nich rysujemy okrąg o średnicy 20 cm.

Białka ubijamy mikserem do sztywności. Następnie dodajemy cukier partiami, długo miksując po każdej kolejnej porcji, tak by cukier się rozpuścił i nie zgrzytał (ok 20 minut). Beza musi być bardzo sztywna, gęsta i musi mieć „szklistą” powierzchnie. Pod koniec dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok, miksujemy do połączenia. Bezę wykładamy łyżką na wcześniej przygotowane okręgi. Wkładamy do piekarnika i suszymy ok 1,5 h. Beza musi być chrupiąca na zewnątrz (w środku będzie miała piankową konsystencję). Wyciągamy z piekarnika i studzimy na kratce.

 

Wybieramy ładniejszy blat bezowy na górę, na drugi wykładamy ok 3/4 kremu oraz połowę żurawin ze słoiczka. Przykrywamy drugim blatem, na który wykładamy pozostałą część kremu. Na środku kładziemy pozostałą część żurawin.

 

 

 

 

Ciasto snickers

Lut 01, 2018 Posted in Czekoholik, Torty, Wszystkie 0 Comments
Lut 01, 2018 0

SKŁADNIKI NA CIASTO: 

  • 100 g czekolady deserowej
  • 80 g masła
  • 4 łyżki kakao
  • 3 jajka
  • 5 łyżek zaparzonej kawy
  • 100 ml śmietany 12 %
  • 150 g drobnego cukru
  • 160 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • dodatkowo – powidło do posmarowania blatów

Tortownice o średnicy 25 cm wykładamy papierem do pieczenia (spód). Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra i dół).
Masło i czekoladę kroimy w kostkę, wrzucamy do rondelka, wsypujemy kakao i roztapiamy na małym ogniu. Zdejmujemy z ognia, dodajemy smietanę, mieszamy. Następnie dodajemy kawę oraz jajka i roztrzepujemy rózgą.  Mąkę wraz z proszkiem i sodą przesiewamy, dodajemy cukier. Wszystkie suche składniki wsypujemy do masy czekoladowej. Mieszamy rózgą tylko do połączenia. Ciasto przelewamy do formy i wkładamy do piekarnika. Pieczemy około 40 minut lub do suchego patyczka)

Ciasto wyciągamy z piekarnika, studzimy. Następnie przekrawamy na pół i każdą połowę (wewnętrzną część) smarujemy powidłem. W ten sposób ciasto będzie bardziej wilgotne.

SKŁADNIKI NA KREM ORZECHOWY: 

  • 200 g serka mascarpone (schłodzonego)
  • 5 łyżek masła orzechowego (schłodzonego)
  • 100 ml śmietanki 30% (schłodzonej)
  • 1 (niecała) szklanka cukru pudru

Śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, dodajemy mascarpone i masło orzechowe. Ubijamy aż do połączenia składników.

PRZEŁOŻENIE: 

Na dolny blat wykładamy większą część kremu orzechowego (pozostawiając około 5 łyżek na wierzch ciasta). Przykrywamy drugim blatem, jego wierzch pokrywamy pozostałym kremem.

SKŁADNIKI NA KARMEL: 

  • 50 g masła
  • 150 ml śmietanki 36 %
  • 120 g drobnego cukru
  • 1/2 łyżeczki drobnej soli

Wszystkie składniki wkładamy do rondelka, który kładziemy na palniku o średniej mocy. Masę gotujemy aż do zgęstnienia – około 20 – 25 minut. Rondelek odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Jeśli masa zbyt stężeje można postawić ją na chwilę na ogniu, dodając 2-3 łyżki mleka.

DODATKOWO NA WIERZCH: 

  • 150 g orzeszków ziemnych
  • 70 g gorzkiej czekolady

Orzeszkami posypujemy wierzch ciasta. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, lekko studzimy. Na orzeszkach rozprowadzamy wcześniej przygotowany karmel, na niego wylewamy roztopioną czekoladę. Ciasto przechowujemy w lodówce.

 

 

Niemoje pokoje

Kwi 18, 2016 0

Było mi dane mieszkać już w kilku różnych pokojach. Jedne były mniejsze, drugie większe, z dywanem na podłodze lub bez, z żółtymi firankami w oknach lub z roletami, z widokiem na nowohucką ulicę, na mokotowskie podwórko, na sąsiadów z naprzeciwka (nucę teraz pod nosem „w domach z betonu nie ma wolnej miłości…”).

Moje pokoje łączy jedno- nie są moje. Nie chodzi o to, że są wynajmowane, że nie są moją własnością. Nawet w wynajmowanym pokoju możesz czuć się jak u siebie. Chyba. Tak mi się wydaje. Mam rację?

Nie wiem, bo nigdy tego nie doświadczyłam. Każdy mój pokój trzymałam i trzymam na dystans. Tak jak trzyma się na dystans człowieka, kiedy nie jest się przekonanym, czy na pewno warto angażować się w daną relację. Żeby w każdej chwili można się było wycofać, z (pozornie?) czystym sumieniem i (pozornie?) bez emocji. Najlepiej! Najwygodniej. Dlatego rzeczy osobiste ograniczam do minimum, upycham do pudełek, wiklinowych koszyczków, szuflad. Żadnych pamiątek z dzieciństwa, rysunków, liścików, figurek, zasuszonych bukietów. Zero pocztówek, przedmiotów związanych z moimi miłostkami. Żadnych kolaży wykonanych z mojej przeszłości. W moich pokojach żyję tym, co jest tu i teraz. Teraźniejszość.

Nie chcę żeby to brzmiało smutno, bo lubię ten stan rzeczy. Uwielbiam nie zapuszczać korzeni, wiedzieć, że za niedługo czeka mnie kolejny etap, czuć tak bardzo bardzo wyraźnie, że to co jest teraz to „jeszcze nie to” i odchodzić i nie zatrzymywać się. Jeszcze nie. Może dlatego jeszcze bardziej ekscytująca jest dla mnie świadomość, że prawdopodobnie (lub być może) kiedyś będę w takim miejscu, w którym całkiem nieświadomie i naturalnie zacznę budować moją osobistą przestrzeń, która zacznie przypominać mnie samą. Pewnego dnia będę chciała przylepić gdzieś na ścianie bilety po koncercie, na parapecie postawić aniołki z masy solnej, a do karnisza przywiązać zasuszony polny bukiet…

Póki co biję się z myślami, czy na pewno dobrze robię hodując dwa kwiatki na parapecie…

Ciasto, o którym Wam teraz opowiem jest wyjątkowe. Dlaczego? Bo jak na bezę jest lekkie i nie za słodkie (za słodkie ciasto? heloooł). Piankowe, rozpływa się w ustach. Swój stonowany smak zawdzięcza kremowi z jeżyn (wykorzystałam mrożone), który po nocy spędzonej w lodówce, smakuje jak lody. Żeby nieco wzbogacić smak, środkowy blat jest kokosowy i chrupki. Jak każdy tort bezowy – wygląda bardzo okazale. W końcu mogę polecić nie tylko wielbicielom bezy, ale też tym, którzy lubią mniej słodkie desery. A zatem polecam!

Przepis znajdziecie tutaj: Tort bezowy z kremem jeżynowym

 

Tort Blondie od blondi

Mar 22, 2016 Posted in Torty, Wszystkie 0 Comments
Mar 22, 2016 0

Wiecie co? Czasem wcale nie trzeba dużego nakładu pracy i czasu, żeby powstało coś wyjątkowego. Może też tak czasem macie, że kiedy się za bardzo staracie, to jak na złość, coś nie wychodzi Wam tak, jakbyście chcieli. A kiedy robicie coś spontanicznie, lub nawet przypadkowo, to efekt często jest nieoczekiwanie dobry.

Może wniosek, że nie warto się za bardzo starać jest zbyt daleko idący. Z tym że nie na pewno, a tylko może 🙂 Zmierzam do tego, że tak było w przypadku tego ciasta. Spontaniczny wypiek, bardzo szybki w przygotowaniu zgrabny torcik, wywołuje  efekt „łał!”

Intensywne w smaku i ciężkie dwa ciasta blondie świetnie sprawdziły się jako blaty tortu. Dla kontrastu kwaśny krem na bazie lemon curd i warstwa lekkiej śmietanki z ziarenkami wanilii. Jest wysoki i sycący, nietypowy. Polecam! Nie tylko na święta.

Przepis znajdziecie tutaj: Tort Blondie Waniliowo-cytrynowy

 

 

Temat: Beza

Lut 28, 2016 Posted in Bezowe, Torty, Wszystkie 0 Comments
Lut 28, 2016 0

To moja pierwsza beza. Pierwsza na blogu rzecz jasna. W rzeczywistości mam nieco większy dorobek w tej dziedzinie. A to dlatego, że w moim otoczeniu znajduje się kilku poważnych wielbicieli bezy, takich przez duże „W”.

Bez względu na to, czy lubisz bezy, czy też uważasz, że są za słodkie, bezie trzeba oddać jedno- przy niewielkim nakładzie składników można wyczarować elegancki deser. Na samą bezę składają się przecież tylko 4 proste produkty. Jako dodatek do niej świetnie sprawdzi się prosty syrop owocowy, a nawet kleks z rozpuszczonej gorzkiej czekolady.

Piątym (ukrytym) składnikiem jest cierpliwość. Przyda się nie tylko na etapie ubijania  białek z cukrem, ale też przy oczekiwaniu na jej upieczenie i wyciągnięcie z piekarnika.

W tym przepisie znajdziecie dwa tradycyjne blaty bezowe połączone kremem kawowym, który mimo, że zawiera sporo mlecznej czekolady, nie jest zbyt słodki. Trzecim smakiem, który zdecydowałam się wkomponować do tortu, jest lekko kwaśna żurawina. Już teraz polecam ją zastąpić malinami, kiedy tylko nadejdzie na nie sezon (can’t wait !)

Tort wygląda elegancko, a jego smak jest złożony. Polecam także jeśli chcesz poćwiczyć cierpliwość ubijając bezę;-)

Przepis znajdziecie tutaj: Tort bezowy z żurawiną i kremem kawowym

 

Strony:«12