Minitorciki z kremem z dyni

SKŁADNIKI:

  • 3 łyżki oleju
  • 0,5 szklanki kefiru
  • 1 jajko
  • szczypta przyprawy korzennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 220 g mąki pszennej
  • 1/2 szklanki kakao
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • filiżanka mocnej kawy

Tortownicę o średnicy 28 cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni.

Suche składniki: mąkę, kakao, sodę, przyprawę i proszek do pieczenia przesiewamy przez sito i mieszamy krótko łyżką. W osobnej misce mieszamy przy użyciu rózgi kuchennej składniki mokre: jajko, kefir, olej, cukier. Składniki suche wsypujemy do mokrych i mieszamy do połączenia. Na koniec wlewamy zaparzoną, gorącą kawę. Mieszamy i przelewamy do tortownicy. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok 30 minut, do suchego patyczka. Analogicznie postępujemy z drugim blatem.

Kiedy blaty wystygną, wykrawamy z nich przy użyciu szklanki lub kieliszka okręgi. (Użyłam zarówno szklanki, jak i kieliszka o średnicy około 5 cm). Można też zrobić minitorciki w kształcie kwadratów / prostokątów.

KREM:

  • 100 g puree z dyni (czyli około 2 małe upieczone kawałki)
  • 250 g serka philadelphia
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 2,5 łyżeczki żelatyny + 4 łyżki wody
  • 3 łyżki soku z pomarańczy

Dynię kroimy na ćwiartki, pozbywamy się pestek, (jeśli nie zużyjemy całego puree na raz- np do zupy, to pozostałe kawałki można zamrozić) układamy na blaszce i pieczemy około 1 h w 200 stopniach. Następnie przy pomocy łyżki zbieramy miękki miąższ, a skórki wyrzucamy. Blendujemy. Puree wkladamy do lodówki minimum na 2 godziny.

Zimny serek ubijamy z cukrem pudrem, dodajemy puree oraz cynamon i ubijamy.

Żelatynę zalewamy wodą, odstawiamy do napęcznienia na około 5 minut, później podgrzewamy na palniku, aż do jej rozpuszczenia (ale nie zagotowania), zdejmujemy z palnika i wlewamy sok z pomarańczy, mieszamy energicznie do wystudzenia. Wlewamy do kremu, uprzednio dodając do garnuszka kilka jego łyżek i energicznie mieszając. Miksujemy.

POLEWA CZEKOLADOWA:

  • 70 g mlecznej czekolady
  • 40 ml śmietanki kremówki
  • szczypta cynamonu

Czekoladę łamiemy na drobne kawałki. Śmietankę wlewamy do blaszanego kubeczka i podgrzewamy na palniku do momentu wrzenia. Zdejmujemy z ognia i wsypujemy kawałki czekolady. Mieszamy aż do rozpuszczenia, dodajemy cynamon i mieszamy.

 

Połowę upieczonych muffinek wyrównujemy (ścinamy wierzch, tak żeby można było rozsmarować na nim krem, następnie smarujemy kremem, przykrywamy je drugą połową krążków – odpowiednio je do siebie dobierając tak, aby pasowały). Wierzch polewamy czekoladą, na każdym torciku stawiamy kleks z kremu, posypujemy szczyptą przyprawy korzennej. Wkładamy do lodówki.

Połowę krążków kakaowych smarujemy kremem, przykrywamy je drugą połową krążków (odpowiednio je do siebie dobierając tak, aby pasowały). Wierzch polewamy czekoladą, na każdym torciku stawiamy kleks z kremu, posypujemy szczyptą przyprawy korzennej. Ścięte ciasto możemy wykorzystać do dekoracji ciastek. Wkładamy do lodówki.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *